Muzykuj.com Forum
[Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Wersja do druku

+- Muzykuj.com Forum (https://forum.muzykuj.com)
+-- Dział: Jaki wybrać instrument? (https://forum.muzykuj.com/forumdisplay.php?fid=229)
+--- Dział: Nie wiem, jaki instrument wybrać... (https://forum.muzykuj.com/forumdisplay.php?fid=230)
+--- Wątek: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? (/showthread.php?tid=1527)

Strony: 1 2


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Rychubil - 03.07.2017

(03.07.2017, 19:57)Valtari napisał(a): Ja tylko workstation ! Sekwencer i wszystko w jednym.

Dlatego namawiam Cię na Motifa XF Smile
Nie czekaj na coś, co może nigdy nie być Undecided


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Valtari - 03.07.2017

No myślę o tym białym, ale inny warunek musi być spełniony.
E no Panie, to nie na temat, Paweł nas zbanuje Smile Smile Smile


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Rychubil - 03.07.2017

Jaki biały? Jaki warunek? Co nie na temat?


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Valtari - 03.07.2017

Smile dobre


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - klejnotplazy - 03.07.2017

Również szukam pierwszego syntezatora i po przeczytaniu ten wątku skłaniam się w stronę AN1x. Czy istnieje możliwość dostosowania go do grania bardziej ejtisowych klimatów synthpopowych? Jaki byłby tego koszt?

Znalazłem ofertę za 1700 akurat w moim mieście. https://sprzedajemy.pl/yamaha-an1x-idealna-lodz-402203-nr22345882


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Rychubil - 03.07.2017

O AN1x to pytać tylko Azzorka Smile


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Azzorek - 05.07.2017

Ja tylko dodam, że jeśli chcecie sobie grać live (nie ważne czy dla kogoś czy tylko dla siebie na słuchawkach), przydałby się jakiś podkład rytmiczny lub aranż. Ci co korzystają z komputerów mogą uruchomić sobie jakąś wtyczkę perkusyjną itp. Bardziej ambitni coś sobie "wydłubią" w DAWie. Początkujący powinni się zainteresować jakimś automatem perkusyjnym jak np. Alesis SR16 lub SR18, Akai XR20, coś ze stajni Rolanda, Yamahy, itd. Znacznie to umila zabawę w muzykowanie.

Pozdrawiam,

Azz


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - KrólowaŚwitu - 06.07.2017

Dzięki za wszystkie porady. Pochodziłam po sklepach, poczytałam różne fora i uznałam, że na razie niczego nie będę kupowała, bo nie dysponuję budżetem na przyzwoity sprzęt. Reface jest chwalony za całkiem dobre brzmienie - zwłaszcza DX i CS, ale ta mała klawiaturka, faktycznie sprawiająca wizualnie wrażenie zabawkowej, do mnie nie przemawia. Myślałam o KORGach, ale tutaj też klawisze są zmniejszone: Monologue (wielu twierdzi, że Micro/MiniBrute brzmią od niego lepiej), Minilogue (ma pressety, można zapisać swoje, ciekawie brzmi, nie trzeba go stroić, ale też ma mniejsze klawisze), MS-20 Mini (bo to remake znanego syntezatora, potrafi pięknie zabrzmieć, jak się go dobrze zaprogramuje/ustawi, podoba mi się wizualnie, ale też ma małe klawisze, nie można zapisywać pressetów). UltraNova niby jest OK, ale nie mogłam jej nigdzie zobaczyć na żywo ani ograć, naczytałam się o problemach z oprogramowaniem, niektórzy twierdzą, że ten syntezator po kilku miesiącach zaczyna wariować i psują się różne rzeczy - nie chcę sprawdzać na własnej skórze Smile Arturia Micro/MiniBrute ma tylko 1 oscylator, brak wgranych pressetów, które można szybko wczytać i zapisać, Micro ma małe klawisze, oba posiadają tylko 2 oktawy, są monofoniczne. Novation Bass Station II - jak nazwa wskazuje, jest do bassów i tłustych leadów, wielu brzmień się na nim nie da uzyskać, monofoniczny. Jest jeszcze seria ciekawych modułów brzmieniowych od Rolanda - JP-08, JU-06 oraz JX-03, ale tutaj trzeba dokupić klawiaturę i w sumie przekracza to mój budżet.

Gdybym kupiła np. Yamaha Reface CS i do tego klawiaturę sterującą z 88 klawiszami za około 2000 zł, to w sumie wyniosłoby mnie to jakieś 3400 zł, za te pieniądze można kupić np. Yamahę MX61, która - jeśli się dobrze orientuję - posiada funkcję klawiatury sterującej MIDI. Wiem, czytałam Wasze opinie o tym syntezatorze, do Motifa czy MOX F mu daleko.

Gdybym miała znacznie większy budżet, to rozważałabym Rolanda JD-XA, Yamahę MOX F/Motif/Montage albo Rolanda RD-2000: cudo i do tego rewelacyjne testy na łamach tego portalu, trochę zazdroszczę p. Noemi talentu i styczności z takim sprzętem. Big Grin

Nie chcę kupować byle czego, aby tylko na siłę mieć jakiś syntezator. Wstrzymam się na razie. Może pojawią się jakieś nowości, ale - patrząc na obecne trendy obniżania jakości oferowanego sprzętu z danej półki cenowej - za 2-3 lata możemy zatęsknić za syntezatorami z 3 oktawami za 1300 zł.

Katarzyna


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Azzorek - 11.07.2017

Tutaj jedyny problem to taki, że uparłaś się na nowy sprzęt. Twój budżet jest wystarczający na zakup porządnego, używanego syntezatora, podałem ci nawet linki. Tak z ciekawości. Jako świeżo "upieczony" kierowca z nowo wydanym prawem jazdy też poszłabyś do salonu po nowy samochód?

Pozdrawiam,

Azz


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Valtari - 11.07.2017

Właściwie to nie świeżo upieczony kierowca tylko ktoś, kto uczy się jeździć Smile


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Azzorek - 12.07.2017

(11.07.2017, 17:21)Valtari napisał(a): Właściwie to nie świeżo upieczony kierowca tylko ktoś, kto uczy się jeździć Smile

W sumie racja Smile .

Pozdrawiam,

Azz


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - komarmały - 29.08.2017

Jak chcesz poznać tajniki syntezy popatrz na takie coś jak Ensoniq SQ1+ (5 oktaw dynamiczna klawiatura teraz ceny to ok 500 zł ) lub TS10 lub 12
To sa całkiem inne brzmienia,albo z nowszych jakiś kurzweil. Wydobędziesz brzmienia zarówno syntezatorowe jak i ciepłe analogi.


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - linux - 08.01.2018

Witam,

Jaki syntezator z dobrą klawiaturą, najbliższą drewnianej z pianin cyfrowych.
Jako zamiennik piianina cyfrowego.
Do 4-5k


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Rychubil - 08.01.2018

Nie ma takiego w tej cenie, zwłaszcza z drewnianą klawiaturą.


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - linux - 08.01.2018

a w cenie dowolnej?
lub niekoniecznie drewianej


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Valtari - 08.01.2018

Klawiatura sterująca Kawai VPC 1 a na kompie pakiet od Spectrasonics i jest idealnie Smile


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - linux - 08.01.2018

Roland DS88 ma Ivory Feel-G z doważoną mechaniką, więc niby jest jakaś namaiastka pianina
i tańszy o 2k pln


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Valtari - 08.01.2018

Zależy jakie masz wymagania i jaki poziom zaawansowania. Znam dobrze tą klawiaturę z Rd300nx i miałem pozytywne odczucia, choć czasami jakby nie nadążała za dłońmi. Trzeba dopaść gdzieś w sklepie i wypróbować. Według mnie znacznie lepsza od GHS Yamahy montowanej w MX88, MOXF88. Ten sam GHS w YDP143 już jakby lepiej, inaczej zestrojona no ale i tak postawiłbym na Feel-G


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - linux - 08.01.2018

Dzięki!

Ale Rd300nx to chyba stage piano a nie syntezator.
Więc zostaje DS 88,
Czy warto dopłacać do FA 08
2x tego co za ds?


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Valtari - 08.01.2018

Zgadza się że Rd300nx to Stage Piano ale wspomniałem o nim bo ma omawiany typ klawiatury i miałem z tym modelem dłużej do czynienia.
Czy warto dopłacić do Fa ? A będziesz używał sekwencera ?


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - linux - 08.01.2018

Szukam sprzętu na najbliższe 10 lat, póki co nie miałem nic wspólnego z klawiszami.
Chciałem zacząć od pianina (stąd nacisk na dobrą klawiaturę), a później kto wie,
może i sekwencjoner też się pojawi, nie mogę niczego wykluczać.


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Valtari - 08.01.2018

Jeśli przyjdzie Ci ochota pobawić się w kompozytora i zacząć coś tworzyć to masz do wyboru albo podpiąć instrument pod kompa i skorzystać z jakiegoś programu sekwencyjnego, albo wykorzystać wbudowany sekwencer (jeśli instrument taki ma).
Mam propozycję, zatrzymajmy się na jakiś czas z tym tematem, do NAMM 2018, zobaczymy czy ktoś coś nowego pokaże. Może wreszcie nowy MOXF, może nowy Krome a może Roland Fa w nowej odświeżonej wersji. Jeśli nie pojawi się nic interesującego, to trzeba będzie wrócić do wyboru spośród tego co jest dostępne. Targi zaczynają się 25 stycznia, to już nie długo


RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - Rychubil - 08.01.2018

linux - określ sobie wyraźny, maksymalny budżet i wybierz która stajnia brzmieniowa Ci najbardziej odpowiada i za tym podążaj, bo nie znajdziesz idealnego instrumentu. Nie jeden z Nas ma takie marzenia aby w jednym instrumencie zawrzeć wszelkie swoje ulubione specyfikacje ale na marzeniach się niestety kończy. Kompromis i jeszcze raz kompromis, nawet przy większym budżecie.
Co do targów, to Ja już nie mam wielkich złudzeń, że nagle pojawi się instrument, który spowoduje, że spadnę z fotela i pozbieram się za tydzień. Coś tam zmienią, coś dodadzą ale jakoś ślamazarnie ten postęp idzie w tej branży. Po za tym, nowsze nie zawsze lepsze. Ja np. wolę starsze brzmienie Supernatural Rolanda od ich nowszego modelingu.