Muzykuj.com Forum
Artis vs Kawai mp7 - Wersja do druku

+- Muzykuj.com Forum (https://forum.muzykuj.com)
+-- Dział: Stage Piano (https://forum.muzykuj.com/forumdisplay.php?fid=93)
+--- Dział: KURZWEIL (https://forum.muzykuj.com/forumdisplay.php?fid=105)
+---- Dział: Artis (https://forum.muzykuj.com/forumdisplay.php?fid=272)
+---- Wątek: Artis vs Kawai mp7 (/showthread.php?tid=567)

Strony: 1 2


RE: Artis vs Kawai mp7 - fryzjerkj - 10.10.2016

Nie wiem czy temat aktualny, służę pomocą, na przyszłość, dla wszystkich którzy mają podobne dylematy
Zastanawiałem się długo, brałem pod uwagę Rolanda RD800, Norda Electro 5, Kurzweila Artis i Kawai mp7,
wszystko w zbliżonym budżecie, klawisz kupowałem nowy.
Ostatecznie po burzliwym finale w składzie Artis vs Mp7 stałem się szczęśliwym posiadaczem mp7
Polecam, na razie nie zauważyłem minusów, może poza trzema:
- pozarywane noce odkąd odebrałem klawisz
- waga
- nie działa jako wtyczka vst po podłączeniu do kompa
Poza tym luksik. Nie każdemu odpowiada brzmienie fortepianów, jest specyficzne kawaiowe.
Na plus w porównaniu do Artisa:
-klawiatura
-edycja brzmień
-rytmy w sekcji metronomu (przydaje się do ćwiczeń)
- odtwarza midi (czasem się przydaje
- fajna sekcja nagrywania (wkładasz pendrive i nagrywasz w mp3, wave lub midi)
- jak dla mnie bardziej intuicyjny panel niż w artisie i bardziej czytelny wyświetlacz
- większa kontrola nad brzmieniem w locie niż oferuje to artis.

Jeśli ktoś miałbyś jeszcze jakieś pytania, służę


RE: Artis vs Kawai mp7 - garit - 11.10.2016

Cześć fryzjerkj,

A powiedz czy korzystasz jeszcze z innych klawiszy/modułów i używasz MP7 jako masterkeyboard. Słyszałem, że też super się sprawdza w takich sytuacjach.


RE: Artis vs Kawai mp7 - RafałSC - 11.10.2016

Też stałem przed takim wyborem i wybrał Artisa (ale nie wiem czy dobrze ....)
Co mogę powiedzieć o Artisie - brzmienia poza pianem bija na głowę MP7, ale to jest sprawa drugorzędna (chociaż nie dla każdego...).
Zaraz po miesiącu pitch bender przestał wracać do położenia zero (sic!Angry), no ale w sumie rzadko z niego korzystałem więc się wyluzowałem.
Mialem wczesniej PC3 i nadal podtrzymuję zdanie że firma Kurzweil ma najgorsze wykonanie.
Obsługa koszmarna .... ale to już wszyscy wiedzą ...Big Grin
A co do klawiatury .... zauwazyłem coś takiego - przy szybkich powtórzeniach tego samego dźwięku jakby nie nadążała klawiatura (czy elektronika, czy czujniki? trudno powiedzeć co). Objawiało się to tym że dźwięki sie ciszej odzywały.
Tyle od siebie ...


RE: Artis vs Kawai mp7 - hammond - 11.10.2016

(11.10.2016, 16:15)RafałSC napisał(a): Też stałem przed takim wyborem i wybrał Artisa (ale nie wiem czy dobrze ....)
Co mogę powiedzieć o Artisie - brzmienia poza pianem bija na głowę MP7, ale to jest sprawa drugorzędna (chociaż nie dla każdego...).
Zaraz po miesiącu pitch bender przestał wracać do położenia zero (sic!Angry), no ale w sumie rzadko z niego korzystałem więc się wyluzowałem.
Mialem wczesniej PC3 i nadal podtrzymuję zdanie że firma Kurzweil ma najgorsze wykonanie.
Obsługa koszmarna .... ale to już wszyscy wiedzą ...Big Grin
A co do klawiatury .... zauwazyłem coś takiego - przy szybkich powtórzeniach tego samego dźwięku jakby nie nadążała klawiatura (czy elektronika, czy czujniki? trudno powiedzeć co). Objawiało się to tym że dźwięki sie ciszej odzywały.
Tyle od siebie ...

Jak to obsługa koszmarna? Szybciej zrobisz 4 layery niż na Yamaszce czy Korgu Smile


RE: Artis vs Kawai mp7 - RafałSC - 11.10.2016

no z całym szacunkiem zdania nie zmienię - Kurzweil w obsłudze jest do dupy .... na motifie sekund pieć i wszystko zrobione (np. w kwestii efektów) a tu ...
dość ze musisz podpiąc PC z edytorem, to potem też nie wszystko jest jasne , robi się że tak powiem na czuja .....


RE: Artis vs Kawai mp7 - hammond - 11.10.2016

Jeśli mówimy o PC3 to edycja w kwestii efektów jest ok. Możesz na każdy layer dać osobny efekt nawet, a od tego dzieli cię 4-5 kliknięć. Może to kwestia wprawy, tak samo jak u Yamahy- oddzielnie ustawiasz Common i poszczególny PART. Każdy instrument ma swoją logikę. Kurzweil jest bardziej zaawansowany od Motifa pod względem programowania, stąd trudności.


RE: Artis vs Kawai mp7 - RafałSC - 11.10.2016

(11.10.2016, 18:47)hammond napisał(a): Jeśli mówimy o PC3 to edycja w kwestii efektów jest ok. Możesz na każdy layer dać osobny efekt nawet, a od tego dzieli cię 4-5 kliknięć. Może to kwestia wprawy, tak samo jak u Yamahy- oddzielnie ustawiasz Common i poszczególny PART. Każdy instrument ma swoją logikę. Kurzweil jest bardziej zaawansowany od Motifa pod względem programowania, stąd trudności.

Ha ha zaawansowany ...... dobra kończymy wywód ....
każdy ma swoje zdanie .....


RE: Artis vs Kawai mp7 - hammond - 11.10.2016

(11.10.2016, 19:34)RafałSC napisał(a):
(11.10.2016, 18:47)hammond napisał(a): Jeśli mówimy o PC3 to edycja w kwestii efektów jest ok. Możesz na każdy layer dać osobny efekt nawet, a od tego dzieli cię 4-5 kliknięć. Może to kwestia wprawy, tak samo jak u Yamahy- oddzielnie ustawiasz Common i poszczególny PART. Każdy instrument ma swoją logikę. Kurzweil jest bardziej zaawansowany od Motifa pod względem programowania, stąd trudności.

Ha ha zaawansowany ...... dobra kończymy wywód ....
każdy ma swoje zdanie .....
Kilka myśli z programu.
1. 32 Warstwy a w każdej z nich po 3 fale plus próbka stereofoniczna bądź mono.
2. Zmienne algorytmy
3. Na każdy layer może być ustawiony osobny insert
4. Każdy silder może działać w różnej konfiguracji i inaczej "zabierać"
5. Każda warstwa ma osobne LFO oraz swoją filtrację 
6. Filtracja może być oczywiście modulowana przez LFO, obwiednie, czy różne kontrolery.
7. Każdy efekt może być modulowany przez kontrolery czy LFO i inne tory syntezy, u Yamahy niestety możesz sobie wybrać długość pogłosu i inne.

Teraz Setup:
1. 16 layerów ( Yamaha 4)
2. Każdy klawisz może:
a. wysyłać komunikaty o zmianie brzmienia,
b. wyzwalać riff czy różne dynamiczne kontrolery, bądź nuty MIDI
3. Możemy z pomocą kontrolera nożnego wyzwalać nuty
4. Łatwo programujesz pracę instrumentów zewnętrznych i wewnętrznych:
Local, Local, MIDI, Local MIDI USB,
5. Najważniejsze - mogę dowolnie transponować dźwięki w oktawach. U Yamahy max masz chyba +24, co nie zawsze jest odpowiednie i trzeba w Voice zapisywać brzmienie ze zmienną oktawą.


To tak tyle z tego co może PC3 a u Yamahy nie istnieje. Bo skoro wybierasz tylko fale AWM to komunikatów na ekranie będzie mniej.

Uzupełnij proszę Cię, o to samo ze strony Yamahy. Może zwyczajnie nie opanowałeś maszyny do końca. Podtrzymuje to, że Kurzweil ma bardziej zaawansowaną syntezę od Yamahy, bo skoro dopiero w Montage aby brzmienia miały 32 warstwy czyli pokładowe piano, to troszkę Yamasze to zajęło. Wywalili tryb VOICE 8 elementowy i połaczyli 4 brzmienia fortepianu z trybu Voice. W konsekwencji jedno brzmienie zajmuje ci już 4 Party. Nie wspominam, że w Kurzweilu możesz tworzyć łańcuchy czyli, jeden layer może mieć kolejne algorytmy wplecione poprzez tworzenie kolejnych layerów. Reasumując jeden layer może mieć 32 różne algorytmy. To taki półmodular, że nie wspomnę o brzmieniach FM opartych o syntezę instrumentu.
http://www.dlnsound.com/demos.htm
Możliwości nie kończą się na samplach, przez co niektórym trudniej go okiełznać, co zrozumiałe.


RE: Artis vs Kawai mp7 - RafałSC - 12.10.2016

Ale ja nie piszę o możliwościach instrumentu tylko o obsłudze!
Zgadza się Kurzweil ma duuuuże mozliwości ale obsługa jest koszmarna i przeciętny muzyk (a nie programista!) tego nie wykorzystuje.
Ja wolę czas przed instrumentem spędzić na graniu a nie grzebaniu w nim ....a życie ucieka ....Smile


RE: Artis vs Kawai mp7 - Rychubil - 12.10.2016

Sprzedaj Kurzweila, kup Motifa i po kłopocie.


RE: Artis vs Kawai mp7 - RafałSC - 12.10.2016

(12.10.2016, 11:05)rychubil napisał(a): Sprzedaj Kurzweila, kup Motifa i po kłopocie.

Pierwsze już zrobione ....


RE: Artis vs Kawai mp7 - hammond - 12.10.2016

(12.10.2016, 10:41)RafałSC napisał(a): Ale ja nie piszę o możliwościach instrumentu tylko o obsłudze!
Zgadza się Kurzweil ma duuuuże mozliwości ale obsługa jest koszmarna i przeciętny muzyk (a nie programista!) tego nie wykorzystuje.
Ja wolę czas przed instrumentem spędzić na graniu a nie grzebaniu w nim ....a życie ucieka ....Smile
Jaka obsługa koszmarna? Tzn co na nim się tak trudno robi? Konkrety!
Napisałem Ci co możesz zrobić, dzięki czemu jest tyle opcji, co może przytłaczać.
Użytkownik Kurzweila uwierz mi wykorzystuje sporo. Właśnie teraz mamy zagadkę dlaczego Kronos w Combi wysyła ciągle midi, nawet jak tego nie chce, a w Kurzweilu masz do wyboru wspomniane local+ USB+ MIDI i wyłączasz poszczególne. To, że cały ekran naszpikowany jest funkcjami, to zaleta a nie wada Smile, ale nie dla wszystkich i tutaj zgoda. Musiałbyś odwiedzić nowego Montage, to zmienisz zdanie o prostocie u Yamahy :-)
Teraz musisz być programistą przy każdym klawiszu.