|
A ja sobie w końcu kupiłem...
|
|
10.01.2019, 02:53,
|
||||
|
RE: A ja sobie w końcu kupiłem...
Cześć wszystkim
![]() Wreszcie kupiłem sobie mojego upragnionego niemieckiego Steinwaya D w wersji wirtualnej oczywiście, czyli "Synthogy Ivory II Grand Pianos". Instalacja przebiegła szybko i pomyślnie ale nie działał mi jedynie rezonans sympatyczny, którego nie potrafiłem aktywować, pomimo wielu prób. Napisałem o moim problemie do lokalnych przedstawicieli Synthogy w Polsce ale jak im napisałem, że kupiłem z innego źródła niż polskie, to już umyli rączki. Postanowiłem więc napisać bezpośrednio do producenta, czyli do Synthogy support. Odpowiedzieli bardzo szybko i poprosili o opis przebiegu instalacji więc przesłałem im zrzuty ekranu procesu instalacji wtyczki i dowiedziałem się, że muszę dokonać aktualizacji systemu Windows 7 w swoim laptopie oraz również mogę zaktualizować sobie wersję Ivory 2.0 do wersji 2.5, czego nie byłem świadomy. Zrobiłem to ale niestety w międzyczasie popełniłem kilka błędów i po tym było nawet gorzej, bo wtyczka Ivory przestała mi w ogóle grać. Na szczęście zespół Synthogy support znów szybko zareagował i poprowadzili mnie krok po kroku, jak dokonać naprawy oraz aktualizacji wtyczki. Koniec końców z ich pomocą udało mi się to zrobić i pomyślnie uruchomiłem Ivory. Naprawdę - nie byłbym w stanie tego zrobić bez ich wsparcia lub kogoś naprawdę w tym doświadczonego. Zrobili to i dzięki im za to ![]() Piszę też o tym, ponieważ mam raczej niemiłe doświadczenia z innymi supportami i dopiero support Synthogy pokazał mi, jak się powinno wspierać swojego klienta i naprawdę wykonał dla mnie świetną robotę, dlatego uważam, że zasługują na uznanie i wzmiankę o tym. No cóż, teraz grając na moim ulubionym niemieckim Steinwayu czuję się jak w niebie
Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

