|
RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka?
|
|
07.10.2013, 20:47,
|
||||
|
RE: RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka?
Oj współczuję dylematu, bo sam przez ponad rok wybierałem pomiędzy: Nord piano 2, Rolandem RD700NX i Kawaiem MP10.
Finalnie mam Norda. Czy jestem w 100% usatysfakcjonowany? Nie! ale Ja jestem wybrednym idealistą, marzycielem o idealnym cyfrowym pianinie. Pisałem już chyba o tym i nie chcę się powtarzać - kup to co Tobie leży. Koniecznie sam ograj, osłuchaj i opalcuj! Każdy z nich jest świetny ale każdy ma też jakieś braki, choć i na gorszych (tańszych) też można znakomicie pograć, więc nie ma też co wydziwiać - lepiej grać, ćwiczyć, bo sprzęt sam nie zagra. Jak powiedział kabareciarz z Ani Mru Mru - "nie sztuka grać na nastrojonej gitarze" ![]() W razie czego służę pomocą. pozdrwiam
Kawai VPC1, Pianoteq 6 PRO, Synthogy Ivory II, GarageBand, Roland Quad Capture, Neumann KH120, Grado SR225i
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka? - przez rolandowiec - 03.10.2013, 17:37
RE: RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka? - przez nun - 04.10.2013, 00:14
RE: RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka? - przez hammond - 04.10.2013, 05:18
RE: RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka? - przez Dafik - 05.10.2013, 18:31
RE: RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka? - przez Rychubil - 07.10.2013, 20:47
RE: RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka? - przez rolandowiec - 08.10.2013, 05:27
RE: RD700NX czy dobry dla pseudomuzyka? - przez Rychubil - 08.10.2013, 19:54
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

