Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kurzweil SP6-7 I PC4-7
03.05.2022, 09:15,
#19
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7
(01.05.2022, 22:33)bestspec napisał(a): Gratulacje!
Nie pamiętam, miałeś już wcześniej coś Kurzweila?
Jak ci brzmieniowo podchodzi?

Ja już kiedyś miałem na oku pełnego SP6, ale ostatecznie kupiłem Korga SV, bo krótszy, lepiej wykonany, pełniej brzmiący. Z SP6 miałem kontakt i jednak przy klawiaturze młoteczkowej to plastikowe wykonanie dawało o sobie znać, gdzieś trochę skrzypiało... ale waga świetna. Stał na statywie typu X to też nie sprzyjało, bo się ugina instrument jak jest długi i plastikowy. Myślę, że duży PC4 ze swoją inną obudową by się lepiej zachowywał.

Dosłownie w lutym tego roku kupiłem używany ME-1 Micro Ensemble. Na zasadzie "nie wiem czy kiedyś w ogóle będę miał Kurzweila, to chociaż miniaturowego sobie sprawię - taki kawałek historii".
Co się okazało? Wynikła teraz potrzeba posiadania instrumentu, na którym można zagrać wygodnie jakieś solo, żeby miał pitch bend, modulację, filtr, lżejszą niż młoteczkową klawiaturę, szerszy wybór brzmień, umożliwiał swobodnie podziały klawiatury. A ja czym dysponowałem? Piano cyfrowe, stage piano ale vintage Korga więc za proste, organy i malutki Reface. Nic takiego "do wszystkiego". W 2020 roku zdecydowałem się jednak sprzedać Rolanda FA, bo pod koniec używałem głównie jako sterownika do Reface CP. Gdyby FA był taki jak dzisiejszy Fantom-0, być może by został. Do MODX mnie jakoś nigdy nie ciągnęło, Krome już dziadek, prędzej Nautilus ale drogi i okrojony z kontrolerów. Nie wiem też czy byłbym szczęśliwy z dotykowym wyświetlaczem. Jeśli chodzi o Kurzweila to wahałem się czy PC4-7 czy SP6-7, ale uznałem, że SP6-7 może nie wystarczyć choćby przez brak Quick Access. 

Brzmieniowo wiedziałem w sumie czego się mogę spodziewać, ale powiem Wam że żadna demówka na YouTubie nie oddaje jakości dźwięku jaki słychać prosto z instrumentu, powiedzmy słuchając w tych samych słuchawkach co nagrań. Brzmienie dalej jest, w porównaniu do konkurencji, jak to mówię surowe, presety są często suche bez tony pogłosu itd. Ale o ile Kurzweil na YouTubie często brzmi dość tępo, czyli "jak spod koca", to na żywo to jest zupełnie inne wrażenie. Dźwięk jest skupiony, taki bezpośredni, jasny, czysty. 
Mogę chyba powiedzieć, że dojrzałem do tego typu brzmienia. W zespole będzie OK, nie buczy w basie, jest selektywne. Smyczki i orkiestry piękne. Pady w których dużo się dzieje, czasem aż za dużo, trudno znaleźć takiego "normalnego". Leady całkiem dobrze imitujące moogi i podobne synthy. Ale to są fabryczne brzmienia, teraz wypada zaopatrzyć się w coś zewnętrznego. Nawet dęciaki i gitary są fajne. Bardzo mi się spodobały w ME-1 i tu jest podobnie. Jedynie ten silnik organowy jest taki... daje radę, ale na dzisiejsze czasy nic specjalnego. Suzuki Hammond z pewnością zjada Kurzweila na śniadanie, ale jeśli ma grać w zespole trzeba mu konkretnie uciąć basu. Inna sprawa, że jeśli można na granie, zamiast dwóch, wziąć jeden instrument który jednak ma w sobie również organy i to z drawbarami na panelu, to często z przyczyn praktycznych to w zupełności wystarczy. Niezłym rozwiązaniem byłoby pewnie puścić organy bez efektu Leslie na wyjście B i puścić to przez np. słynny Neo Ventilator. Albo na prawdziwe Leslie jak ktoś ma Smile .

Obawiałem się trochę o jakość wykonania, szczególnie po kontakcie kiedyś tam z SP6 (nawet pisałem na forum o tym wydaje mi się). Ale moje obawy się nie sprawdziły. W wariancie 76 wykonanie plastikowe jest jak najbardziej OK, praktycznie nie skrzypi przy przenoszeniu, powiedziałbym, że jest lepiej niż w Rolandzie FA. Wniosek mam taki, że Medeli i plastik wcale Kurzweilowi nie szkodzą. Jeszcze seria PC3/K/A sprawia wrażenie instrumentu z lat 90-tych, nieco topornego, gdzie oprócz kategorii trzeba myśleć w którym banku brzmień się jest. Tutaj w PC4 czuć nowoczesność Smile . Suwaki mogłyby pracować z minimalnie większym oporem, ale jest wystarczający. I lubię te wielkie gumowe przyciski, przypominają mi mój stary keyboard od Yamahy, bardzo wygodne. Aftertouch jest za to bardzo twardy, i dobrze że go specjalnie nie potrzebuję. W PC3A8 czułem to samo, że trzeba mocno dusić. Spróbuję zwiększyć czułość, może pomoże, a jak nie to wyłączę. Trochę tęskno za Rolandowskim joystickiem, ale nie można mieć wszystkiego Smile

Nord Electro 6D 73; Yamaha CK61, YC88
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez pawelsz - 09.09.2020, 16:37
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez bestspec - 09.09.2020, 19:27
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez Valtari - 09.09.2020, 19:38
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez pawelsz - 09.09.2020, 19:39
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez Valtari - 09.09.2020, 19:51
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez pawelsz - 09.09.2020, 20:02
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez bestspec - 09.09.2020, 21:23
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez Valtari - 09.09.2020, 21:31
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez bestspec - 09.09.2020, 22:09
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez Valtari - 09.09.2020, 20:25
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez pawelsz - 09.09.2020, 20:39
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez Valtari - 09.09.2020, 21:13
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez pawelsz - 09.09.2020, 21:43
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez Valtari - 09.09.2020, 21:49
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez pawelsz - 09.09.2020, 22:00
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez pawelsz - 01.05.2022, 09:15
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez bestspec - 01.05.2022, 22:33
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez pawelsz - 03.05.2022, 09:15
RE: Kurzweil SP6-7 I PC4-7 - przez Valtari - 01.05.2022, 19:23

Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kurzweil - Standard Grand vs German Grand D Rychubil 0 2,554 18.05.2018, 01:10
Ostatni post: Rychubil
  Kurzweil Ribbon do każdego instrumentu na sprzedaż. hammond 0 99,642 20.10.2013, 22:22
Ostatni post: hammond

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum portalu Muzykuj.com | Wróć do góry | | Wersja bez grafiki | RSS