Ocena wątku:
- 0 głosów - średnia: 0
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
wrażenia po testach Nord piano 2
|
|
05.10.2012, 20:56,
|
|
|
radek
Nowy

|
Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.10.2012
Reputacja:
0
|
|
RE: wrażenia po testach Nord piano 2
(05.10.2012, 20:16)rychubil napisał(a): Radek
Jeśli tylko stać Cię na wydanie pieniędzy na Nord piano 2, to uwierz mi na słowo, że nie będziesz żałował.
Po pierwsze - masz wręcz skopiowane brzmienia Bosendorfera, Steinwaya i Yamahy z na prawdę potężnym brzmieniem oraz pięknym wybrzmiewaniem a nie pianinka pachnące syntezą firmy X.
epiana też ciekawe a w brzmieniach string, też jest czego posłuchać.
Dwa - wrzucasz do pudełka brzmienia jakie chcesz mieć a resztę wywalasz. W każdej chwili możesz je sobie wymienić.
Trzy - wszystkie najważniejsze ustawienia masz na wierzchu. Instrukcja obsługi w sumie jest mało potrzebna.
Co do klawiatury, to jest ona średnio lekka ale gra się przyjemnie. Nie jest to drewniana kalwiatura Yamahy CP-5, Rolanda RD700NX czy Kawai MP10 ale nawet Ja, klawiaturowy ortodox, wybaczam Nordowi tą plastikowość za brzmienia, które rekompensują wszystko. Klawiaturę jednak koniecznie musisz samemu dotknąć, bo nie osłuchasz na YT 
waga -18,5kg.
Jeśli więc nie masz jeszcze na tyle kasy, to radzę uzbroić się w cierpliwość, dozbierać i szczerze pieścić uszy pięknymi dźwiękami a nie iść na kolejny kompromis i czuć znów niesmak.
Szczerze - nie ma obecnie lepszej opcji, niż Nord piano 2, zwłaszcza, że Clavia cały czas uaktualnia swoją bibliotekę brzmień.
pozdrawiam
Dzięki za radę
|
|
|
| Wiadomości w tym wątku |
RE: wrażenia po testach Nord piano 2 - przez radek - 05.10.2012, 20:56
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości