|
Który automat perkusyjny: Alesis SR18, Akai XR20 i BOSS DR-880?
|
|
17.11.2014, 16:07,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.11.2014, 16:21 przez Azzorek.)
|
||||
|
Hej Paweł,
Właśnie w tym jest utrudnienie, że ja nie chcę VSTi. Ja mam zestawy perkusyjne chociażby w Korg Legacy Collection, które do elektroniki w zupełności wystarczą. Zresztą korzystam z nich w różnych projektach, np. aktualnie w takim: Azz_Pi Jest tu dużo instrumentów KORGa, np. ten lead jest z R3 . Nie ma tu żadnych loopów, wszystko grane z ręki i kwantyzowane.Wracając do automatów perkusyjnych, tutaj chodzi o sytuację, kiedy dostaję "kociej mordy" i muszę pograć (nagły atak ). Potrzebuję wtedy jakiś prosty w obsłudze automat perkusyjny, aby ubarwić zabawę. Jak coś fajnego z tego wyjdzie, to siadam do DAWa i tam już robię na poważnie. Kiedyś, dawno temu jak miałem keyboard, to tam nie było problemu. Z syntezatorami jest trochę inaczej. Oczywiście mogę zrobić też jakiś beat na Kurzweilu, w końcu w Kore64 są nowe zestawy perkusyjne. Tutaj wychodzi z kolei lenistwo, bo to tak prosto się nie zrobi, poza tym nie zawsze jestem w domu. Taki automat perkusyjny jest mały i można go zabrać ze sobą np. w delegację .W sumie się zastanawiałem czy nawet nie kupić połowę tańszego nowego Alesis SR16. Tyle, że on ma tam mało perkusji do elektroniki i połowę mniej na presety użytkownika. Tu jest przewaga SR18. Pozdrawiam, Azz
Kurzweil PC3K8+Kore64||Yamaha AN1X, CS1X||Waldorf Rocket, Streichfett, Pulse 2||Roland Juno-X, SH-4D, JV-1010+SR_98||KORG R3, Wavestate, 05/RW, X5DR, Monotron+Delay+Duo||Alesis SR18 i AirFX||KAWAI Q80||Novation Bass Station II ||Strymon BigSky||VSTi(KORG Legacy, Spectrasonics Omnisphere,Alpha-Ray)||Apple MacMini+Logic 9 Pro||PC+Cubase 12 Pro.
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Akai MINIAK | Vanderson | 10 | 25,346 |
25.04.2023, 14:45 Ostatni post: Grzegorz |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

. Nie ma tu żadnych loopów, wszystko grane z ręki i kwantyzowane.
). Potrzebuję wtedy jakiś prosty w obsłudze automat perkusyjny, aby ubarwić zabawę. Jak coś fajnego z tego wyjdzie, to siadam do DAWa i tam już robię na poważnie. Kiedyś, dawno temu jak miałem keyboard, to tam nie było problemu. Z syntezatorami jest trochę inaczej. Oczywiście mogę zrobić też jakiś beat na Kurzweilu, w końcu w Kore64 są nowe zestawy perkusyjne. Tutaj wychodzi z kolei lenistwo, bo to tak prosto się nie zrobi, poza tym nie zawsze jestem w domu. Taki automat perkusyjny jest mały i można go zabrać ze sobą np. w delegację