Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Detronizacja króla
10.10.2015, 08:52,
#3
RE: Detronizacja króla
Z tym klawesynem i bzyczeniem to faktycznie przegięcie, aczkolwiek faktem jest, że Yamaha brzmi jaśniej, niż np. Steinway czy Fazioli. W rozrywce jasne brzmienie jest jak najbardziej pożądane, natomiast w klasyce - niekoniecznie.

A propos "Detronizacji króla" - to, że Steinway był królem, to efekt tylko i wyłącznie agresywnej polityki marketingowej firmy. Nie ujmując nic tym instrumentom, inni producenci robią równie dobre fortepiany.

Klawiszowy samouk. Pop, soul, smooth jazz i worship Angel
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Detronizacja króla - przez garit - 09.10.2015, 19:53
RE: Detronizacja króla - przez hammond - 09.10.2015, 23:32
RE: Detronizacja króla - przez Qaroll - 10.10.2015, 08:52
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 10.10.2015, 17:09
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 18.10.2015, 20:50
RE: Detronizacja króla - przez garit - 18.10.2015, 21:46
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 19.10.2015, 00:23
RE: Detronizacja króla - przez garit - 19.10.2015, 11:45
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 19.10.2015, 13:56
RE: Detronizacja króla - przez garit - 19.10.2015, 18:35
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 19.10.2015, 20:17
RE: Detronizacja króla - przez garit - 20.10.2015, 07:39
RE: Detronizacja króla - przez hammond - 20.10.2015, 12:03
RE: Detronizacja króla - przez garit - 20.10.2015, 12:33
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 20.10.2015, 23:57
RE: Detronizacja króla - przez hammond - 27.10.2015, 19:59
RE: Detronizacja króla - przez garit - 27.10.2015, 21:57
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 28.10.2015, 02:01
RE: Detronizacja króla - przez garit - 28.10.2015, 13:51
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 28.10.2015, 19:50
RE: Detronizacja króla - przez Valtari - 10.07.2016, 21:54
RE: Detronizacja króla - przez Rychubil - 10.07.2016, 23:15

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum portalu Muzykuj.com | Wróć do góry | | Wersja bez grafiki | RSS