Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Roland: FP-50 czy FP-80 - dylemat
10.03.2016, 17:48, (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.03.2016, 18:20 przez pawelsz.)
#5
RE: Roland: FP-50 czy FP-80 - dylemat
Posiadam już FP-80 od prawie miesiąca i pomyślałem, że napiszę coś o swoich odczuciach z dnia wyboru (choć pewnie lepiej byłoby je opisać na gorąco tuż po) jak i z tego krótkiego okresu użytkowania osiemdziesiątki.
Zaznaczam, że opinia jest subiektywna, nie może być inna zresztą.

Miałem do dyspozycji przez jakieś 3 godziny obydwa instrumenty i powiem tak:
Klawiatura w FP-80 jest wyraźnie cięższa, twardsza niż w FP-50, łatwiej grać piano. Dłuższe klawisze w FP-80 zapewniają mniejszą siłę potrzebną do naciśnięcia klawisza, gdy gra się przy obudowie. Przede wszystkim na klawiaturze w FP-80 gra się ZDECYDOWANIE PEWNIEJ i to jest największy atut. Na oko tego aż tak nie widać, ale jest wyraźnie szybsza, responsywna. W FP-50 miałem wrażenie jakby klawisze nie zdążały wrócić do pozycji wyjściowej przy szybszych repetycjach, angielskie określenie sluggish może być uzasadnione. W FP-80 jest też wyraźniejszy "klik" wymyku. Natomiast klawiatura w FP-50 jest jakby cichsza, przy mocniejszych uderzeniach wydaje przyjemniejszy dźwięk kontaktu z obudową, na pewno nieco inny.
Co do głośników wbudowanych, dramat. FP-80 miażdzy FP-50 jeżeli o to chodzi. Różnice w ilości swoją drogą, ale przede wszystkim ich ustawienie względem grającego. Dźwięk z FP-50 od strony grającego jest trochę głuchy, brzmienie nieco "puszkowate", mniej czytelne, słabiej słyszalne stereo. Co innego w FP-80.
Instrumenty zostały porównane również pod względem identyczności próbek pianin na nagłośnieniu zewnętrznym. Szczerze ciężko było wyczuć różnicę. Barwa w FP-50 jest bardziej dźwięczna (dzwoniąca?), czystsza, choć "cieńsza", najniższe dźwięki nie mają może tyle mocy i głębi ile w FP-80, ale brzmią naprawdę ładnie.
Należy jeszcze wspomnieć o nieco większej funkcjonalności FP-80, oraz większym, czytelniejszym wyświetlaczu.

Minusem FP-80 w porównaniu do FP-50 jest, nie licząc ceny, waga. To naprawdę kawał sprzętu. Z futerałem i akcesoriami robi się niezła paczka, duża i dość ciężka Smile

Ogólnie o wyborze przesądziło nagłośnienie i klawiatura (tak, chyba w tej kolejności). Swoją drogą ciekaw jestem co dziś powiedziałbym o klawiaturze NORD'a Stage 2 HA88... może okazałaby się dla mnie dość lekka lub podobna do tej z FP-80? Big Grin

Żeby nie było, FP-50 to wcale nie jest zły instrument, klawiatura jest niezła, funkcji ma niewiele mniej niż FP-80, bardzo elegancki design bez pokryw głośników na górze obudowy, jest mobilny. Jednak w moim odczuciu pozostaje względem FP-80 modelem niższym, nie alternatywą. Właściwie to Ameryki nie odkryłem Smile

Nord Electro 6D 73; Yamaha CK61, YC88
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Roland: FP-50 czy FP-80 - dylemat - przez pawelsz - 08.01.2016, 17:05
RE: Roland: FP-50 czy FP-80 - dylemat - przez pawelsz - 10.03.2016, 17:48

Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  używane czy nowe pianino cyfrowe Krzysztof6654 0 227 14.05.2026, 08:49
Ostatni post: Krzysztof6654
  Korg G1B Air, Kawai CN301 czy Roland PR701 Arek-S 0 611 27.12.2025, 15:11
Ostatni post: Arek-S
  Yamaha CLP825 / 835 czy Korg E1 AIR? Maciej Uk 8 2,932 24.11.2025, 19:31
Ostatni post: Maciej Uk
  Zamiast Roland Fa 08, Akai 61 key mpc??? TomekD 23 12,774 05.11.2025, 09:45
Ostatni post: hammond
  Roland rd 300nx vs 700nx rożnice i propozycje mati89 0 728 21.10.2025, 16:47
Ostatni post: mati89

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum portalu Muzykuj.com | Wróć do góry | | Wersja bez grafiki | RSS