Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto?
03.07.2017, 13:02,
#22
RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto?
(02.07.2017, 22:47)Azzorek napisał(a): Jak się uparłaś na tego reface to kup. Bylebyś grała i rozwijała się muzycznie . Jednak w mojej ocenie robisz sobie krzywdę taką klawiaturą. To dobre dla ludzi, którzy mają duże doświadczenie w grze i wiedzą jak za markować na takich klawiszkach.

(03.07.2017, 00:25)Rychubil napisał(a): Jeśli chodzi o te małe, mini klawiatury, to dla mnie również jest oczywiste, że pełnowymiarowa klawiatura zawsze będzie najlepsza‎‎ ale czasem nie ma wyboru. Czemu robi się takie klawiatury? Może trendy hip-hopowe to wyznaczają albo konieczność miniaturyzacji dla muzyka, który musi zmieścić na scenie, wokół siebie wiele klawiatur? - nie wiem. Ja bym nie chciał takiej klawiatury ale jeśli byłaby do ogarnięcia a brzmienia by mi w pełni odpowiadały, to próbowałbym się do niej przyzwyczaić, jednak musiałaby mocno przebić konkurencyjne modele z pełnowymiarową klawiaturą, żebym musiał pójść na taki kompromis. Tutaj Azzorek ma rację - możesz sobie zrobić trochę krzywdę.

Rozważam jeszcze jedno wyjście. Skoro chcę grać głównie (i jeszcze przez długi czas: jedynie) w domu i mam na laptopie kilkanaście różnych instrumentów VST, spośród których część brzmi naprawdę świetnie (jak mój ulubiony i ceniony przez wielu Synth1 czy wtyczki od polskiego Elektrostudio), to może - zamiast kupować syntezator z małą liczbą małych klawiszy - lepiej zainwestować te 1500-2000 zł w klawiaturę sterującą? To nie to samo + za każdym razem będę musiała korzystać z komputera, ale może to jest dobry kompromis? Tutaj dochodzą nowe pytania - jaka będzie latencja, czy do takiej zabawy wystarczy standardowy laptop, jaki jest rekomendowany program do korzystania z VST i klawiatur sterujących? Obecnie mam niewielki i darmowy VSTHost, "brzdąkam" sobie na klawiaturze od laptopa. Smile Wciąż dużo pytań.
Chcę się nauczyć prawidłowej, dobrej gry. Jeżeli klawisze mini nie cieszą się w środowisku dobrą opinią, to sobie je odpuszczam.
Pozostając w temacie nówek, to najtańsze syntezatory z 61 klawiszami standardowej wielkości - Roland Juno DS, KORG KROSS, Yamaha MX 61 raczej nie cieszą się tu dobrą opinią (w wypadku MX 61 wyczytałam tu o takich mankamentach: mały rozmiar próbek, średnie brzmienie, ubogie możliwości edycji).
Jest jeszcze opcja kupna syntezatora z mini klawiszami i podpięcia go do pełnowymiarowej klawiatury sterującej, ale moim zdaniem to jest bez sensu. Sad Kupując instrument, płacę też za klawiaturę. Jeżeli nie będę jej używać, to są to pieniądze wyrzucone w błoto.
Szkoda, że producenci sprzętu tak postępują. Może to celowe działanie - zrobimy całkiem fajnie brzmiący syntezator z klawiaturą mini. Rasowy muzyk nie będzie chciał na czymś takim grać, więc wyda kolejne pieniądze na klawiaturę sterującą = wciśniemy mu 2 produkty zamiast jednego.

Katarzyna

Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto? - przez KrólowaŚwitu - 03.07.2017, 13:02

Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  używane czy nowe pianino cyfrowe Krzysztof6654 0 228 14.05.2026, 08:49
Ostatni post: Krzysztof6654
  Korg G1B Air, Kawai CN301 czy Roland PR701 Arek-S 0 611 27.12.2025, 15:11
Ostatni post: Arek-S
  Yamaha CLP825 / 835 czy Korg E1 AIR? Maciej Uk 8 2,932 24.11.2025, 19:31
Ostatni post: Maciej Uk
  Roland RP-107 czy Kawai KDP75 ??? accordiola 8 7,083 19.10.2025, 10:50
Ostatni post: Bieska
  Jaki statyw do Casio deduss 2 1,288 13.10.2025, 21:17
Ostatni post: bestspec

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum portalu Muzykuj.com | Wróć do góry | | Wersja bez grafiki | RSS