|
[Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto?
|
|
06.07.2017, 16:01,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.07.2017, 16:03 przez KrólowaŚwitu.)
|
||||
|
RE: [Początkująca] Syntezator - jaki i czy w ogóle warto?
Dzięki za wszystkie porady. Pochodziłam po sklepach, poczytałam różne fora i uznałam, że na razie niczego nie będę kupowała, bo nie dysponuję budżetem na przyzwoity sprzęt. Reface jest chwalony za całkiem dobre brzmienie - zwłaszcza DX i CS, ale ta mała klawiaturka, faktycznie sprawiająca wizualnie wrażenie zabawkowej, do mnie nie przemawia. Myślałam o KORGach, ale tutaj też klawisze są zmniejszone: Monologue (wielu twierdzi, że Micro/MiniBrute brzmią od niego lepiej), Minilogue (ma pressety, można zapisać swoje, ciekawie brzmi, nie trzeba go stroić, ale też ma mniejsze klawisze), MS-20 Mini (bo to remake znanego syntezatora, potrafi pięknie zabrzmieć, jak się go dobrze zaprogramuje/ustawi, podoba mi się wizualnie, ale też ma małe klawisze, nie można zapisywać pressetów). UltraNova niby jest OK, ale nie mogłam jej nigdzie zobaczyć na żywo ani ograć, naczytałam się o problemach z oprogramowaniem, niektórzy twierdzą, że ten syntezator po kilku miesiącach zaczyna wariować i psują się różne rzeczy - nie chcę sprawdzać na własnej skórze
Arturia Micro/MiniBrute ma tylko 1 oscylator, brak wgranych pressetów, które można szybko wczytać i zapisać, Micro ma małe klawisze, oba posiadają tylko 2 oktawy, są monofoniczne. Novation Bass Station II - jak nazwa wskazuje, jest do bassów i tłustych leadów, wielu brzmień się na nim nie da uzyskać, monofoniczny. Jest jeszcze seria ciekawych modułów brzmieniowych od Rolanda - JP-08, JU-06 oraz JX-03, ale tutaj trzeba dokupić klawiaturę i w sumie przekracza to mój budżet.Gdybym kupiła np. Yamaha Reface CS i do tego klawiaturę sterującą z 88 klawiszami za około 2000 zł, to w sumie wyniosłoby mnie to jakieś 3400 zł, za te pieniądze można kupić np. Yamahę MX61, która - jeśli się dobrze orientuję - posiada funkcję klawiatury sterującej MIDI. Wiem, czytałam Wasze opinie o tym syntezatorze, do Motifa czy MOX F mu daleko. Gdybym miała znacznie większy budżet, to rozważałabym Rolanda JD-XA, Yamahę MOX F/Motif/Montage albo Rolanda RD-2000: cudo i do tego rewelacyjne testy na łamach tego portalu, trochę zazdroszczę p. Noemi talentu i styczności z takim sprzętem. ![]() Nie chcę kupować byle czego, aby tylko na siłę mieć jakiś syntezator. Wstrzymam się na razie. Może pojawią się jakieś nowości, ale - patrząc na obecne trendy obniżania jakości oferowanego sprzętu z danej półki cenowej - za 2-3 lata możemy zatęsknić za syntezatorami z 3 oktawami za 1300 zł. Katarzyna |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| używane czy nowe pianino cyfrowe | Krzysztof6654 | 0 | 231 |
14.05.2026, 08:49 Ostatni post: Krzysztof6654 |
|
| Korg G1B Air, Kawai CN301 czy Roland PR701 | Arek-S | 0 | 617 |
27.12.2025, 15:11 Ostatni post: Arek-S |
|
| Yamaha CLP825 / 835 czy Korg E1 AIR? | Maciej Uk | 8 | 2,956 |
24.11.2025, 19:31 Ostatni post: Maciej Uk |
|
| Roland RP-107 czy Kawai KDP75 ??? | accordiola | 8 | 7,103 |
19.10.2025, 10:50 Ostatni post: Bieska |
|
| Jaki statyw do Casio | deduss | 2 | 1,292 |
13.10.2025, 21:17 Ostatni post: bestspec |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości

Arturia Micro/MiniBrute ma tylko 1 oscylator, brak wgranych pressetów, które można szybko wczytać i zapisać, Micro ma małe klawisze, oba posiadają tylko 2 oktawy, są monofoniczne. Novation Bass Station II - jak nazwa wskazuje, jest do bassów i tłustych leadów, wielu brzmień się na nim nie da uzyskać, monofoniczny. Jest jeszcze seria ciekawych modułów brzmieniowych od Rolanda - JP-08, JU-06 oraz JX-03, ale tutaj trzeba dokupić klawiaturę i w sumie przekracza to mój budżet.