|
Kawai MP7 vs Roland RD 800 vs Roland FP 90 vs Studiologic Numa Concert
|
|
03.10.2017, 08:58,
|
||||
|
RE: Kawai MP7 vs Roland RD 800 vs Roland FP 90 vs Studiologic Numa Concert
(03.03.2017, 11:11)Rychubil napisał(a): Miałem norda i szczerze, nawet dziś ocena tego instrumentu dla mnie jest dość trudna i kontrowersyjna. Witam. Zacytowałem powyższą wypowiedź, bo właśnie stoję przed dylematem wyboru kolejnego pianina. Otóż jakiś czas temu otrzymałem zwrot kasy za MP11, w którym zeszła politura z białych klawiszy. Samą mechanikę Kawaia oceniam bardzo dobrze, barwy też (szczególnie mellow grand - lubię ciemne brzmienia), ale do Kawaia nie wrócę, bo boję się właśnie tego, że po 2-3 latach wygląd klawiszy będzie przypominał jakiegoś przedwojennego złoma. Zacząłem więc rozglądać się za czymś nowym. Piano z założenia ma być przenośne, z dobrymi barwami, najlepiej samplowanymi jak i modelowanymi fizycznie, z dobrą klawiaturą możliwie najbardziej przypominającą mechanikę prawdziwego akustycznego instrumentu. Przechodziłem już kilka euforii i zachwytów... Roland RD 2000, FP 90, Yamaha CP4, aż w końcu dotarłem do Norda Piano 3. Oczarowały mnie brzmienia barw fortepianów z Nord Piano Library. Royal Grand 3D, Velvet Grand czy Mellow Upright albo Bambino Upright... to coś pięknego. Tak przynajmniej wynika z odsłuchu utworów demo ze strony producenta. I na tym właśnie etapie oczarowania Noredem Piano 3 trafiłem na zacytowany wyżej post I znowu mam dylematy takie jak na początku... co wybrać?No bo tak: Roland RD 2000... jakość wykonania, nowa klawiatura, masa funkcji, które może teraz mi się nie przydadzą, ale od przybytku głowa nie boli, V-Piano, kreowanie brzmienia, niuansów... Ale jednak ciągle jest to modelowanie fizyczne, a nie prawdziwe brzmienie strun i drewna tak jak w Nordzie. Yamaha CP4... opinie są podzielone. Niektórzy twierdzą, że CP5 było lepsze. Plastikowa obudowa (jak w samograjach). Brak wymyku przeżyję, bo nie jestem zawodowym pianistą. Za to rezonans sympatyczny by się przydał. No i brakuje możliwości kreowania brzmienia, które jest w Rolandzie. No i na koniec Nord Piano 3... Możliwości kreowania brzemienia poprzez bajery z RD 2000 nie istnieją, ale próbki mają wszystkie naturalne rezonanse w sobie. Mam wrażenie, że instrument brzmi dobrze i "tłusto" mimo polifonii 40 głosów w stereo. Swoją drogą może mi to ktoś wyjaśnić? - jak to jest, że nic się nie zapycha i wszystko wybrzmiewa tak jak trzeba? No i możliwość wymiany brzmień, mimo, że jest na nie tylko 1GB, co w dzisiejszych czasach wydaje się śmiesznie małą ilością. Przy Nordzie pozostaje pytanie o jakość klawiatury. Nie grałem na niej jeszcze, ale po przesiadce z MP11 boję się rozczarowania. Jestem w czarnej d... Nie wiem na co się zdecydować :/ |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Korg G1B Air, Kawai CN301 czy Roland PR701 | Arek-S | 0 | 611 |
27.12.2025, 15:11 Ostatni post: Arek-S |
|
| Zamiast Roland Fa 08, Akai 61 key mpc??? | TomekD | 23 | 12,774 |
05.11.2025, 09:45 Ostatni post: hammond |
|
| Roland rd 300nx vs 700nx rożnice i propozycje | mati89 | 0 | 728 |
21.10.2025, 16:47 Ostatni post: mati89 |
|
| Roland RP-107 czy Kawai KDP75 ??? | accordiola | 8 | 7,083 |
19.10.2025, 10:50 Ostatni post: Bieska |
|
| Roland Juno G vs Roland FA 06 | Wito | 7 | 4,428 |
05.07.2025, 15:44 Ostatni post: pawelsz |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

bo z nordem jest podobnie jak z applem (jak kiedyś napisał Paweł), że i tak warto go mieć, no ale Ja jednak wybrałem Blackberry zamiast iPhone'a 
I znowu mam dylematy takie jak na początku... co wybrać?