|
Klawisz "masz i grasz" (dobre barwy) do ok. 16000zł
|
|
28.01.2017, 12:54,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.01.2017, 13:14 przez monoaudio.)
|
||||
|
RE: Klawisz "masz i grasz" (dobre barwy) do ok. 16000zł
(28.01.2017, 11:41)konwalia5 napisał(a): hammond dobrze pisze. 9 silników brzmieniowych robi swoje. To naprawdę daje większe możliwości, również subiektywnego odczuciu tego "czegoś"Kronos idealnie sprawdzi się w produkcji, bo rzeczywiście jest bardziej rozbudowany i wszechstronny brzmieniowo (z drugiej jednak strony "wszechstronność" w przypadku instrumentów to pojęcie względne i nie zaryzykowałbym stwierdzenia, że Korg zagra tam gdzie Kurzweil tak samo dobrze, i odwrotnie). W moim odczuciu jednak nie nadaje się do gry live. Powodów jest kilka, ale z takich ważniejszych to m.in. wszechstronność Kronosa odbywa się kosztem plastikowych barw pianin. One po prostu nie brzmią. Na temat banków firm trzecich się nie wypowiem, bo nie wiem. Być może to jest faktycznie kwestia dokupienia banków i to rozwiąże problem, ale fabryczne piana się nie nadają. Ekran dotykowy nie ułatwia sprawy w szybkiej obsłudze instrumentu na scenie, a do tego dochodzi kwestia konfiguracji warstw "w locie" (jasne, można przygotować sobie wcześniej presety, ale czasami zaistnieje potrzeba zrobienia czegoś szybko na scenie), stref i wielu innych rzeczy. Sam czas uruchamiania pod kątem występów live jest nie halo (nie wiem czy dogrywanie kolejnych banków ma wpływ na wydłużenie tego czasu, który i tak jest już bardzo długi, ale na Kurzweil'u nie robi to żadnego wrażenia i startuje w kilka sekund). Kronos nie został stworzony jako rekin sceniczny tylko bardziej pod kątem produkcji w studiu. Druga rzecz - każdy inaczej odczuwa to "coś" W moim odczuciu Kronosowi jest znacznie bliżej brzmieniowo wtyczkom VST niż autorskim brzmieniom czyli duszy instrumentu. Kronos to kontynuacja Oasys'a i producent nawet nie zamierza ukrywać tego, że w środku siedzi zwykły PC (dwurdzeniowy Atom w Kronosie, Pentium IV w Oasys'ie) i jest to typowy kombajn muzyczny. Nie uważam, że to źle. Uważam, że każdy musi znaleźć swoje brzmienie i ja akurat jestem bliższy "starości" Kurzweil'a niż nowoczesności Korg'a. Kwestia gustu.Dlaczego nie Forte? Krótka odpowiedź: Forte to nadal proteza PC3K. Długa odpowiedź: Kurzweil wydaje poprawki do systemu Forte, żeby jak najbardziej upodobnić go do PC3K. Forte został wypuszczony jako stage piano, a teraz producent dąży do tego, żeby zrobić z niego workstation. Teoretycznie idzie im coraz lepiej, ale nadal brak sekwencera, brak RIFF'ów, brak pełnej kompatybilności z serią K. Oczywiście, że Forte ma znacznie lepsze próbki pianin, ale do PC3K nadal mu daleko. PC3K to stara szkoła instrumentów i 128MB pamięci, które w dzisiejszych czasach wydaje się być archaizmem dla tego instrumentu jest wystarczająca. Banki mają zazwyczaj nie więcej niż kilka MB, bo V.A.S.T. nadal potrafi mocno wesprzeć brzmienie, stąd wiele operacji można przerzucić na niego, a nie gigabajtowe sample. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Jaki uniwersalny klawisz na scenę | Paradoxides | 10 | 3,834 |
19.08.2025, 09:34 Ostatni post: Paradoxides |
|
| dobre piano, ale też synth | dominujacygrzesiek26 | 0 | 1,502 |
25.01.2024, 04:20 Ostatni post: dominujacygrzesiek26 |
|
| Klawisz na wesela | Majki | 17 | 51,495 |
23.10.2022, 21:19 Ostatni post: klezmer_stg |
|
| Jaki klawisz na chałtury | patrykyamaha | 4 | 6,174 |
21.08.2022, 10:49 Ostatni post: mar11111 |
|
| Najbardziej uniwersalny klawisz | Muzyk-Kamil | 7 | 8,913 |
15.11.2021, 22:03 Ostatni post: bestspec |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

. O wiekszej wszechtronności Kronosa nawet nie wspominam. Tez przymierzam się do zakupu podobnego instrumentu (odchodzę od VSTi, za stary jestem 