|
Jaki uniwersalny klawisz na scenę
|
|
07.08.2025, 07:28,
|
||||
|
Jaki uniwersalny klawisz na scenę
Witam,
Chyba nikogo nie zaskoczę z odwiecznym dylematem przy wyborze sprzętu. Potrzebuję solidny i uniwersalny klawisz na scenę i próby, do amatorskiego zespołu, głównie rock, blues plus szczypta nowoczesności. Każdy producent ma wady i zalety swoich sprzętów, a ja chciałbym jak najlepiej trafić w swoje aktualne potrzeby: - w najbliższych latach będzie to mój jedyny instrument, więc musi być w miarę wszechstronny i trochę wytrzymały, z uwagi na regularny transport na próby i koncerty, no i żeby nie ważył tonę, - trochę do tworzenia w zaciszu domowym, - szybkie przywoływanie ustawień brzmieniowych dla kolejnych utworów, - brzmienia - z uwagi na charakter muzyki, musi mieć dobre piana (dużo partii solowych), organy, pady, stringi i syntezatory plus w miarę możliwości klasyczne instrumenty z palety GM - dęte, perkusyjne, gitarki, basy, oriental itp, - możliwość łatwego ubogacania i manipulowania dźwiękiem w trakcie gry (filtry i efekty), - możliwość warstwowego łączenia brzmień, - podział klawiatury, - arpeggiator, - bezpieczna polifonia (z uwagi na częste używanie pedała sustain) i nieucinanie dźwięków przy zmianie barwy, - ewentualnie inne funkcjonalności, Waszym zdaniem mogące przydać się mnie i zespołowi na scenie. Nie ukrywam, że w zespole gram od niedawna, wcześniej tylko sporadyczna domowa plumkanina na PA700, ale po czasie stwierdzam, że jego brzmienia są trochę płytkie i niezadowalające, poza tym to samograj, bardziej nastawiony na style niż praktyczne operowanie samym dźwiękiem. Byłbym niezmiernie wdzięczny za polecenie czegoś na moje powyższe potrzeby. Na topowe flagowce niestety (jeszcze) mnie nie stać (Kronos, Montage, Fantom EX, czy Nord), więc muszę szukać z trochę niższej półki, jak Modx, Fantom 0, Nautilus i inne tak do 10 tys z groszami. Z góry dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam |
|||
|
07.08.2025, 09:58,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
Cześć! Uściślij jeszcze czy szukasz klawiatury ważonej 88 klawiszy czy może być syntezatorowa.
Do tych co wymieniłeś jeszcze bym dodał Norda Electro 6 (następca zapewne wkrótce zostanie zapowiedziany) oraz Kurzweila 2700 (ten tylko w wersji 88). |
|||
|
07.08.2025, 10:08,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
Cześć. W twoim budżecie myślę że warto się zainteresować Kurzweil 2700 bo kosztuje tyle co trzeba, a spokojnie może rywalizować z flagowcami innych firm.
https://klawiszowe.pl/kurzweil-k2700-p-2549.html https://kurzweil.com/k2700/ W kilku aspektach bije konkurencję ale nie będę tu się rozpisywał, bo było już o Kurzweilach sporo pisane ale co dla ciebie najważniejsze moim zdaniem ma dobre pianina akustyczne i elektryczne (co prawda to rzecz gustu bo jedni się zachwycają pianami z Nordów a inni wolą te z Yamahy) ale Kurzweil słynie od lat z brzmień orkiestrowych co w muzyce rockowej się przydaje bo ma świetne stringi, brassy itp. Ma też dobrą emulację organów Drawbar jak Hammond i inne, co też jest idealne dla rocka. Ma bardzo rozbudowany system syntezy (tu jest jego siła i przewaga nad konkurencją) więc jak kiedys będziesz się chciał zagłębić w syntez i cos samemu zrobić to znajdziesz tu możliwości których nie ma u konkurencji. Ma też syntezę FM i można wczytywać barwy z Yamahy DX7 itp więc specyficzne pianina elektryczne które słyszałeś w wielu przebojach są w twoim zasięgu (oczywiście synteza FM daje o wiele więcej jak tylko pianina elektryczne). Ma też możliwość wczytywania sampli. Kolejny wybór to MODX+ 8. Tu się nie rozpisuję bo wszystko znajdziesz na naszym forum ale to bardzo duże możliwości w wyjątkowo niskiej cenie jak na możliwości bo to praktycznie Montage w gorszym opakowaniu (w skrócie) Porównując w skrócie oba instrumenty: Brzmienia akustyczne oparte na samplach - porównywalne w obu instrumentach z przewagą MODX jeśli chodzi o pianina akustyczne ale z przewaga Kurzweil jeśli chodzi o orkiestrwe. Inne brzmienia oparte na samplach (syntezatorowe i inne) - porównywalne Pamięć na nowe sample - większa w Kurzwail bo 3,5 GB, a MODX 1,7 GB (ale do MODX dużo więcej dostępnych gotowych banków barw z nowymi samplami) Możliwości syntezy typu Virtual Analog - bardzo rozbudowana w Kurzwei (VAST), a w MODX brak Możliwości syntezy opartej na samplach - bardzo rozbudowana w Kurzwei (VAST), a w MODX podstawowa subtraktywna. Możliwości syntezy typu FM - porównywalne (niektóre aspekty bardziej rozbudowane w MODX a niektóre w Kurzweil) Możliwości syntezy typu Emulacja Organów - zdecydowana przewaga Kurzweil, bo pełnowartościowy emulator wraz z emulaccją dłośników Leslie, a w MODX brak emulatora, a jedynie barwy oparte na samplach i brak wystarczającej ilości suwaków do Drawbar. Klawiatura - porównywalne choć z lekka przewagą Kurzweil (moje zdanie) Arpegiator - oba zaawansowane ale przewaga w MODX Dzielenie klawiatury, nakładanie warstw - oba dalją duże możliwości ale więcej podziałów i warstw w Kurzweil. Programowanie i przywoływanie Live Sets (gotowe ustawienia pod dany utwór na scenę) - w obu jest ale trochę lepiej i bardziej intuicyjnie w MODX Zastosowanie jako Master Keyboard - zdecydowana przewaga Kurzweil (mają chyba najbardziej rozbudowane funkcje Mater Keyboards z wszystkich instrumentów dla tego wielu zostawia sobie stary instrument Kurzwei jako klawiatura sterująca (jak ja )
Hardware: Kurzweil PC3K8, Waldorf Iridium desktop, Yamaha Modx 6, Access Virus Ti2 desktop, Arturia AudioFuse 16Rig, iPad Pro,
DAW / VST hosts: Cubase 14 Pro, Bendlab Cakewalk, Ableton Lite, Akai VIP 3 i inne... VSTi: NI Komplete 15 Collector's Edition, Arturia V Collection 11 Pro + Pigments 6, Korg Collection 5,IK Multimedia: Total Studio 5 MAX, AAS Ultra Analog VA-3, Roland Zenology, UVI Falcon, Steinberg Absolutee 6 i inne. |
|||
|
07.08.2025, 14:23,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
(07.08.2025, 09:58)garit napisał(a): Cześć! Uściślij jeszcze czy szukasz klawiatury ważonej 88 klawiszy czy może być syntezatorowa.Tutaj akurat też mam dylemat, bo im lepsza tym instrument cięższy, z drugiej strony do tej pory zawsze grałem na syntezatorowej, więc w ostateczności też może być, albo taka półwazona, żeby łatwo było grać też szybkie partie organami czy synthami, lub kłaść pady. Nie wiem, czy z dotychczasowym doświadczeniem potrafię się przestawić na w pełni fortepianową. |
|||
|
07.08.2025, 14:37,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
(07.08.2025, 10:08)bestspec napisał(a): Cześć. W twoim budżecie myślę że warto się zainteresować Kurzweil 2700 bo kosztuje tyle co trzeba, a spokojnie może rywalizować z flagowcami innych firm. Wow, dzięki za tak dużą dawkę wiedzy praktycznej! Ten k2700 wygląda naprawdę zachęcająco, tylko waga nieco mnie przeraża (przynajmniej raz w tygodniu kurs na próbę, do tego dojdzie ciężar ew. case, a zdarza się, że na granie muszę jechać zbiorkomem). Ech, kolejny dylemat ? |
|||
|
07.08.2025, 18:53,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
(07.08.2025, 14:37)Paradoxides napisał(a): Wow, dzięki za tak dużą dawkę wiedzy praktycznej! Ten k2700 wygląda naprawdę zachęcająco, tylko waga nieco mnie przeraża (przynajmniej raz w tygodniu kurs na próbę, do tego dojdzie ciężar ew. case, a zdarza się, że na granie muszę jechać zbiorkomem). Ech, kolejny dylemat ? To masz jeszcze w podobnej cenie Kurzweil 2088 (kilka rzeczy wyjęte w porównaniu do K2700 ale dla ciebie mało istotne) i ten sam instrument z klawiaturą syntezatorową którą na pewno udźwigniesz czyli Kurzweil K2061. Co do Kurzweila to jeszcze mają tą zaletę że z pośród wszystkich wymienionych przez ciebie mają największą polifonię bo 265 głosów. Jeśli chodzi o Nautilusa to brzmieniowo jest fajny i możliwości ma duże ale jest okrojony w porównaniu do Kronosa i nie ma suwaków więc pod kontem muzyki rokowej nie mieć kontroli nad organami Hammonta to trochę słabo prawda? Polifonia też nie powala i trzeba uważać aby kupić najnowszą wersję aby miało Aftertouch. Po za tym jest mocno zapchany barwami które dostajesz razem z nim które sa wgrane go pamięci użytkownika więc nie wiele już dograsz nie usuwając czegoś (tego problemu nie ma ani w Kurzweil ani u Yamahy). Natomiast co do brzmień to nie ma się do czego przyczepić tzn nie ustępuje ani MODX ani Kurzweil (kwestia gustu czy ci sie podobają jego brzmienia) natomiast uważam ze jest za drogi i bardziej się opłaca troche dołożyc i brać Kronosa. Roland Fanton z serii 0 jest z kolei chyba najbardziej okrojony w porównaniu do pełnej wersji Fantoma i wszystko co najlepsze ma wyjęte (wirtualne emulacje analogów) więc głównie bazuje na samplach ale niestety pod kątem pianin czy brzmień orkiestrowych ustępuje MODX i Kurzweilom. Oba (Korg i Roland) po porostu jedynie dla mnie pod kątem twoich potrzeb czyli muzyki rockowej nie były by dla mnie pierwszym wyborem ale nie oznacza to że powinieneś je skreślać bo to tobie maja przypasować pod kątem brzmień i obsługi.
Hardware: Kurzweil PC3K8, Waldorf Iridium desktop, Yamaha Modx 6, Access Virus Ti2 desktop, Arturia AudioFuse 16Rig, iPad Pro,
DAW / VST hosts: Cubase 14 Pro, Bendlab Cakewalk, Ableton Lite, Akai VIP 3 i inne... VSTi: NI Komplete 15 Collector's Edition, Arturia V Collection 11 Pro + Pigments 6, Korg Collection 5,IK Multimedia: Total Studio 5 MAX, AAS Ultra Analog VA-3, Roland Zenology, UVI Falcon, Steinberg Absolutee 6 i inne. |
|||
|
08.08.2025, 07:17,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
(07.08.2025, 18:53)bestspec napisał(a):Dziękuję, to mi dużo rozjaśnia. Na podstawie Twoich spostrzeżeń, na razie chyba skłaniałbym się w kierunku Modx8, między innymi z uwagi na mobilność, przy pełnowymiarowej klawiaturze. A i pieniążek jeszcze zostanie na case, stand i direct boxa. Brak virtual analog przeboleję, chyba wystarczy że na początek nauczę się obchodzić z FM, która i tak daje możliwości ponad moje umiejętności. Moja rola w zespole polega głównie na intrach i interludach plus tło pomiędzy, a gra jest czysto amatorska, rzekłbym hobby, dla przyjemności, bez wykształcenia muzycznego (poza ogniskiem muzycznym i nauką na Estrada 207AR ponad 30 lat temu). Po prostu zachciało się na starość pograć i tworzyć dla siebie i innych. To wielka odskocznia po ciężkim dniu, taki solidny reset. Jeszcze raz bardzo dziękuję, i mam nadzieję, że przed emeryturą jeszcze się dorobię na np. Norda stage compact (lekki i piękne brzmienia pian i synthów)...(07.08.2025, 14:37)Paradoxides napisał(a): Wow, dzięki za tak dużą dawkę wiedzy praktycznej! Ten k2700 wygląda naprawdę zachęcająco, tylko waga nieco mnie przeraża (przynajmniej raz w tygodniu kurs na próbę, do tego dojdzie ciężar ew. case, a zdarza się, że na granie muszę jechać zbiorkomem). Ech, kolejny dylemat ? |
|||
|
08.08.2025, 20:28,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
(08.08.2025, 07:17)Paradoxides napisał(a): Dziękuję, to mi dużo rozjaśnia. Na podstawie Twoich spostrzeżeń, na razie chyba skłaniałbym się w kierunku Modx8, między innymi z uwagi na mobilność, przy pełnowymiarowej klawiaturze. A i pieniążek jeszcze zostanie na case, stand i direct boxa. Brak virtual analog przeboleję, chyba wystarczy że na początek nauczę się obchodzić z FM, która i tak daje możliwości ponad moje umiejętności. Moja rola w zespole polega głównie na intrach i interludach plus tło pomiędzy, a gra jest czysto amatorska, rzekłbym hobby, dla przyjemności, bez wykształcenia muzycznego (poza ogniskiem muzycznym i nauką na Estrada 207AR ponad 30 lat temu). Po prostu zachciało się na starość pograć i tworzyć dla siebie i innych. To wielka odskocznia po ciężkim dniu, taki solidny reset. Jeszcze raz bardzo dziękuję, i mam nadzieję, że przed emeryturą jeszcze się dorobię na np. Norda stage compact (lekki i piękne brzmienia pian i synthów)... Jak już kupisz to pochwal cie co ostatecznie kupiłeś i jakie pierwsze wrażenia z gry na żywo ![]() P.S chyba jesteśmy w podobnym wieku i mieliśmy podobny początek. Ja też zaczynałem od ogniska muzycznego na fortepianie ale to było około 40 lat temu (w podstawówce) i moim pierwszym instrumentem klawiszowym była Unitra Student 106 oraz równolegle dokupione pianino Calisia,a po dwóch latach Studenta 106 zastąpiła Estrada 207AR (jaki to był postęp technologiczny ). Estrada 207AR była ze mną kilka lat, a takie instrumenty jak Yamaha DX7 były wtedy marzeniem totalnie po za zasięgiem cenowym
Hardware: Kurzweil PC3K8, Waldorf Iridium desktop, Yamaha Modx 6, Access Virus Ti2 desktop, Arturia AudioFuse 16Rig, iPad Pro,
DAW / VST hosts: Cubase 14 Pro, Bendlab Cakewalk, Ableton Lite, Akai VIP 3 i inne... VSTi: NI Komplete 15 Collector's Edition, Arturia V Collection 11 Pro + Pigments 6, Korg Collection 5,IK Multimedia: Total Studio 5 MAX, AAS Ultra Analog VA-3, Roland Zenology, UVI Falcon, Steinberg Absolutee 6 i inne. |
|||
|
10.08.2025, 21:58,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
Jeszcze się okaże, że zaczynaliśmy w tym samym ognisku
A wrażeniami pochwalę się na pewno dzięki
|
|||
|
12.08.2025, 11:38,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
O! To ja też mam podobną historię, i Estrada była i jakieś organy B2 w domu kultury. A DX7 to było marzenie.
Miałem MODX8 i na pewno będzie git dla Ciebie brzmieniowo. A gdyby był to za duży kloc albo klawiatura 88 będzie za ciężka (raczej należy do tych lekkich) to bierz z syntezatorową i już. |
|||
|
19.08.2025, 09:34,
|
||||
|
RE: Jaki uniwersalny klawisz na scenę
(12.08.2025, 11:38)garit napisał(a): O! To ja też mam podobną historię, i Estrada była i jakieś organy B2 w domu kultury. A DX7 to było marzenie.Dzięki! |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki… | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Pianino na początek dla dziecka lat 7 | Zooja22 | 6 | 2,439 |
18.10.2025, 17:12 Ostatni post: Valtari |
|
| Jaki statyw do Casio | deduss | 2 | 640 |
13.10.2025, 21:17 Ostatni post: bestspec |
|
| Jaki flagowiec wybrac | krajewski26 | 35 | 11,968 |
14.02.2025, 00:18 Ostatni post: bestspec |
|
| Co wybrać na początek? | Karwos00 | 3 | 1,401 |
03.01.2025, 22:48 Ostatni post: Valtari |
|
| Jaki keyboard/syntezator na wesela + pytania o style. | kors | 0 | 1,636 |
07.08.2024, 18:47 Ostatni post: kors |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

)